Dla większości współczesnych ludzi taniec z ogniem ma niezwykłe, wręcz niezastąpione znaczenie. Obecnie jest to dla człowieka podstawowy środek ekspresji, przekazywania nastrojów i emocji. Taniec jest niemal tak stary, jak historia człowieka, zaś wyewoluował on prawdopodobnie w czasie, gdy rozwijała się gra na instrumentach, zaś on sam był doskonałym sposobem na generowanie właściwego rytmu. Od wieków taniec służył wyrażaniu uczuć, myśli, gestów, był jednocześnie językiem ciała i ducha. Mimo, że wiadome było to od bardzo długiego okresu czasu to jednak neurobiolodzy nie poświęcali mu dotąd wiele uwagi. W ostatnich latach dopiero podejście do tańca uległo znacznej zmianie. W okresie ostatnich lat neurobiolodzy stosując innowacyjne techniki tańca z ogniem mające na celu obrazowanie czynnościowe, wśród tancerzy zawodowych i amatorów przeprowadzili badania, które miały wyjaśnić, jak ich mózg orientuje się w przestrzeni. Podczas tych badań zastanawiali się także n ad pytaniem, jak udaje im się zsynchronizować kroki z płynąca muzyką. Badania te prowadzone były przez bardzo długi czas, jednak przyniosły rozwiązanie wielu zagadek, a przede wszystkim udało się bardziej poznać pracę ludzkiego mózgu, który odpowiada nawet za wykonanie nawet najprostszych kroków tanecznych. Taniec jest podstawowym elementem życia każdego człowieka, zaś jego historia jest niemal tak sam długa jak historia ludzkości. Nie raz zdarza się, ze człowiek bezwiednie przytupuje, kołysze się, słysząc rytm jakiejś muzyki. Okazuje się także, że mózg człowieka tańczącego pracuje na naprawdę wysokich obrotach, ponieważ odpowiada on za wykonanie każdego, nawet najmniejszego kroku tanecznego. To właśnie mózg sprawuje władzę nad naszym tańcem, kieruje naszymi ruchami, a to odzwierciedla ludzki instynkt taneczny. Naturalną rzeczą jest dla nas poczucie rytmu, dlatego często nie zdajemy sobie sprawę, że taniec jest elementem, na który nasz mózg reaguje niemal od najwcześniejszych lat życia. Na tej naszej skłonność opiera się cała historia tańca, która nieustannie ewolucjonuje, zmienia się i udoskonala. Wykonywanie zgodnych z rytmem kroków, obrotów, oraz innych ekspresyjnych gestów, sprawia, że człowiek zanurza się w świecie zabawy, przyjemności i aktywności. Taniec jest czynnością, a przede wszystkim sztuką, bez której niewiele osób może się całkowicie obejść.
Taniec z ogniem
Kategoria Techniki tańca, taniec z ogniem data 05/07/2012 12:12 pm autor adminSposób na biznes, strach
Kategoria biznes, taniec z ogniem, widowisko data 11/02/2010 06:36 pm autor adminSposób na biznes
Taniec z ogniem to sztuka, ale wiadomo, że artyści też ludzie i muszą z czegoś żyć. Teatry ognia często występują na rynkach czy w innych ważnych punktach miast. Nie są to wówczas występy stricte nastawione na komercję. To raczej zbieranie „do kapelusza” w nadziei, że ci co podziwiają spektakl będą uprzejmi jakoś grupę nagrodzić. Jest jednak inny sposób na zarobienie przy pomocy tańca ognia. Można po prostu organizować występy na różnego rodzaju imprezach. Wiele teatrów ognia ma swoje profesjonalne oferty kierowane do zainteresowanych. Najczęściej to propozycje konkretnych występów, to znaczy z opisem spektaklu, czasem trwania oraz liczbą uczestników. Niektóre grupy wymieniają też pulę imprez, w których mogą uczestniczyć, co oznacza, że na przykład zamówienie teatru na wesele jest osiągalne, ale już na imieniny niekoniecznie. Co lepsze i bardziej utytułowane teatry nie zajmują się osobiście przedstawianiem ofert i negocjacjami. Mają do tego po prostu swoich menadżerów, którzy zajmują się ustalaniem reguł i przygotowaniem występów.
Strach
Taniec z ogniem to niewątpliwie prawdziwie fascynujące widowisko. Tylko skąd ta magia się bierze? No cóż, ogień fascynował ludzkość praktycznie odkąd go odkryła. Najbardziej urokliwe jest w nim jego piękno, ale też… niebezpieczeństwo i pewna nieprzewidywalność. Na tym wszystkim bazują właśnie grupy, które zajmują się tańcem z ogniem. Spektakle są piękne, bo to urokliwa gra światła. Natomiast jest też pewien dreszczyk spowodowany zwykłym strachem o to, że może się coś złego stać. W końcu ogień to dość niebezpieczne narzędzie. To, że ludzie lubią oglądać tego rodzaju widowiska potwierdza tylko fakt, że banie się w jakimś stopniu jest przyjemnością. Zresztą z tych samych powodów ogląda się horrory albo skacze na bungee. Chodzi o ten niepowtarzalny dreszczyk emocji, który odczuwa się tylko wówczas, gdy wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że jesteśmy bezpieczni, a jednak nasze ciało i umysł reagują tak, jakby było inaczej. Nas to nie dotyczy? Akurat. Któż z nas nie poczuł się niepewnie wychodząc z pokoju po obejrzeniu mocnego thrillera?